Ileż to prób za małolata, ile nerwów i wypowiedzianych po cichu, żeby mama nie słyszała, przekleństw pod adresem Tommy’ego Angelo i jego bolidu żeby w końcu ukończyć ten wyścig i móc dalej uczestniczyć w szaleńczej, porywającej historii gangsterów z lat 30.

Kiedy odswiezalem sobie Mafię całkiem niedawno, udało się z latwosy ukończyć za pierwszym razem. Ta magia już nie wróci 🙂

#gry #pc #nostalgia