#anonimowemirkowyznania
Chciałbym was ostrzec przed narkotykiem ukrytym pod grą o nazwie Factorio.
Grę kupiłem wczoraj, i mam już na niej 12 godzin.

Zaczęło się niewinnie, chciałem zaautomatyzować proces produkcji czerwonej nauki. Ale na tym się nie skończyło, gra mi się spodobała, i idę dalej.
Aż w pewnym momencie zaatakowały te stwory, kąsacze (?). No i rozwaliły mi połowę bazy, bo ja nie zauważyłem, a nie dałem żadnej obrony. No i się wkurzyłem, i zacząłem krucjatę. Zacząłem produkcję działek, naboi oraz granatów. W międzyczasie zainteresowałem się pociągami, bo węgiel był za daleko od miejsc produkcji, oraz bo ropa naftowa też była daleko.

Po zużyciu ~250 granatów i bohaterskim poświęceniu 5 samochodów [*], udało mi się oczyścić najbliższe siedliska.
I okazało się, że zbliża się noc. ?!

Dzisiaj wstałem, zrobiłem co było do zrobienia, i zacząłem nową grę, bo z mojej fabryki zrobiło się spaghetti i nie byłem w stanie się połapać, jak dalej ją rozbudować. No i zbyt rozciagnięta była, ciężko bronić.

Teraz zaczynam nową grą i zamierzam dojść do niebieskiej nauki.

Proszę o pomoc, jestem chyba uzależniony.

#factorio #gry

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie – bogata oferta przez cały rok